Rusza Klub Odkrywców Warszawy!

Miło nam jest poinformować, że „Klub Odkrywców Warszawy” (projekt Stowarzyszenia Nasz Norblin) został zakwalifikowany do projektów, które mają otrzymać dofinansowanie ze środków m.st. Warszawy.

Głównym celem projektu jest zaznajamianie dzieci z ich miastem, Warszawą – jej topografią, historią, kulturą, tradycją.

Pierwsza, pilotażowa edycja projektu będzie realizowana na Mokotowie w 2016 r., w Szkole Podstawowej nr 119 im. Berlińskiego Pułku Piechoty. W projekcie ma wziąć udział ok. 55 uczniów. Pierwsze zajęcia ruszają w kwietniu br… Niebawem więcej informacji.

https://odkrywcywarszawy.wordpress.com

IMG_2891_m

Spacer po ul. Chłodnej

W dniu 14 września 2013 odbył się kolejny spacer Stowarzyszenia Nasz Norblin, tym razem po ulicy Chłodnej w Warszawie. Zwiedzaliśmy ulicę jednocześnie z kilku perspektyw czasowych. Z jednej strony spacerowaliśmy ulicę dzisiejszą, będącą cieniem przedwojennego głównego traktu Woli. Z drugiej zaś – oczami wyobraźni – przenieśliśmy się w czasy wojny, przedwojenne, a nawet w XIX w.

zdjecie_spacer

Spacer po nieistniejącej ulicy rozpoczęliśmy od Rogatek Wolskich. Oczami wyobraźni zwiedziliśmy Kercelak. Idąc wzdłuż prawej pierzei ulicy zajrzeliśmy do kino-teatru „Kometa” (Chłodna 47), przeszliśmy obok browaru i kamienicy K. Machlejda (Chłodna 45), a za gimnazjum kupieckim im. Roeslerów (Chłodna 33) wstąpiliśmy do małego kina „Czary” (Chłodna 29), by w końcu dotrzeć pod stojącą do dziś, u zbiegu ulic Chłodnej i Żelaznej, modernistyczną kamienicę (Chłodna 25). To tu w latach wojennych znajdowała się osławiona niemiecka Nordwache’a. Z jej perspektywy spojrzeliśmy na narożną kamienicę W. Majewicza, zaprojektowaną przez S. Szyllera (Chłodna 26), gdzie mieściła się niegdyś słynna cukiernia K. Sommera. Przechodząc pod niewidzialną drewnianą kładką, która łączyła w okresie okupacji getto duże z małym, dotarliśmy na drugą stronę ulicy, pod pięknie odrestaurowaną kamienicę Chłodna 20 (autorstwa architektów: J. N. Czerwińskiego i W. Heppena). Tu, w czasie okupacji mieszkał prezes judenratu, Adam Czerniakow. Na koniec dotarliśmy do miejsca po kamienicy Norblinów, Wernerów i Meissnerów (Chłodna 5). W jej podwórzu w XIX w. funkcjonowała fabryczka platerów W.K. Norblina, potem fabryczka platerów i sreber spółki: W. L. Norblina i T. Wernera. Kamienica wraz zabudowaniami gospodarczymi w podwórzu, stała jeszcze w pierwszych latach powojennych między kościołem Karola Boromeusza, a zabudowaniami straży ogniowej. Niestety, mocno zniszczona, została rozebrana.

Zmarł Stanisław Werner

śp. Stanisław Werner

Z głębokim bólem zawiadamiamy, że 24 czerwca 2013 roku przeżywszy 99 lat zmarł Stanisław Werner, współzałożyciel naszego Stowarzyszenia.

Stanisław Werner, syn Zofii z Schuchów i Wacława Wernera, urodził się 1 lutego 1914 roku w Brwinowie. W domu przy ul. Słonecznej mieszkał niemal całe życie. Wcześnie stracił matkę – wraz z trójką rodzeństwa wychowywany był przez stryjenkę. Kształcił się w warszawskim gimnazjum Batorego i tam wstąpił do harcerstwa, do znanej później 23. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej zwanej Pomarańczarnią. W spisanych wspomnieniach harcerskich zapisał swoje ówczesne postanowienie dotyczące celu i sensu życia: chcę być dobrym chrześcijaninem, dzielnym Polakiem, i prawym, mądrym człowiekiem.
Młodzieńcze ideały często giną w późniejszych życiowych zawirowaniach, ale tym akurat był wierny przez całe życie. Czytaj dalej